Help!
08.09.2010.
Strona Główna

Menu
Nowości
Migawki
Psi_ratownik_gorolki_10.jpg
Gościmy
Odwiedza nas 13 gości
Odwiedziło nas
Odwiedzających: 187598
Licznik STAT24
Jerbah
 
Strona www ... wkrótce
 
WOPR Dąbrowa Górnicza
 
Sekcja Psów Ratowniczych

Podaj Łapę
 
Terranova
 
 krakvet.pl
 
 Stowarzyszenia SZANSA
 
 
 
2009-06-21 Dni Chorzowa

Spotkanie w Chorzowskim Parku w ramach obchodów święta Miasta Chorzowa
21 czerwca 2009r.

Udało się!!! Nie padał deszcz a to ostatnimi czasy juz spory sukces, niektóre imprezy były niestety odwołan,e ze względu właśnie na niesprzyjającą aurę ...
ale nie dziś tj. 21 czerwca

i dlatego...


 

.... w ramach współpracy z MDK Chorzów Batory odwiedziłyśmy  w tym dniu Chorzowski Park, by pokazać nasze niufki, które już rozpoczynają trzeci rok współpracy z w/w domem kultury, z czego niezmiernie się cieszę.
Wiele bowiem fajnych imprez, spotkań, zajęć, warsztatów się w nim odbywa i miło nam, że i my dokładamy co nie co do tego...

Impreza w Parku była duża, oj bardzo dużo było więc i dużo odwiedzających...No i jak zawsze Jerbah i Sharaya  sprawdziły się na medal. Jednego jednak, biedna Sharaya, która jest jeszcze prawie szczeniaczkiem, takim półtorarocznym nie mogła zrozumieć,
a mianowicie: „dlaczego chodzące ciągle tam i z powrotem psiaki, nie miały ochoty na wspólną zabawę?”. Biedna, jak tylko widziała jakiegoś psiaka, obojętnie czy to dużego, czy małego z radością wydawała z siebie różne dźwięki i podskakiwała, merdając przy tym ogonkiem (no...porządnym ogonem raczej powinnam napisać) Na co, niestety w większości czworonogów wpadało w paniczny wręcz  popłoch...biedactwa ...Porozmawiałam z Sharayą, iż musi zrozumieć, tę uzasadniony lęk, uświadomiłam jej...że ma prawie 60 kg, wielki łebek, jeszcze większe cielsko no i ogon...który dla niejednego psiego maleństwa wywołuje niemalże wiatr w 10 stopniowej skali. Sharaya
z jedynie sobie okazałym wdziękiem, dzielnie przyjęła te niezbyt pocieszające dla niej informacje...i chyba w końcu do niej dotarło...że jest psiakiem na pograniczu. Taki ktoś, pomiędzy psem a niedźwiedziem. Zniosła to dzielnie, z czego jako jej opiekunka jestem niezmiernie szczęśliwa...

Wracając jednak do chorzowskiej imprezy...

Uważam, to spotkanie z mieszkańcami Chorzowa i nie tylko, za bardzo udane, wiele ludzi zadawało pytania odnośnie wychowania psiaków i wielu mogłam pewne sprawy wyjaśnić. A dzieciaki, jak zawsze szczęśliwe...ale między przytulańcami również i one dowiedziały się, wiele bardzo ważnych rzeczy np. jak podchodzić do psa, czego nie wolno robić, jak należy je karmić, jak  z nimi się bawić...Poznały też sekrety psiego języka i mam nadzieje, że wiedza ta, przyda się im w codziennym obcowaniu z czworonożnymi przyjaciółmi. Takich spotkań powinno się organizować jak najwięcej, gdyż jest to najlepsza forma przekazania jakże ważnej wiedzy, która pozwala na uniknięcie niemiłych sytuacji, które właśnie w większości przypadków wynikają z „niewiedzy” ...

Dziękuję za miłe spędzone niedzielne popołudnie i mam nadzieje, że z niektórymi do zobaczenia...

 

z pozdrowieniami

„Przyjaciel – Pies”

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Top! Statystyki www